Analiza kryptowaluty Bitcoin. #1

Jest to pierwszy wpis z cyklu analiz projektów kryptowalutowych i blockchain. Analiza kryptowaluty Bitcoin idzie na pierwszy ogień. Będzie to próba odpowiedzenia sobie na kilka podstawowych pytań. Jakie jest przeznaczenie konkretnej kryptowaluty? Kto stoi za danym projektem? Jaki problem stara się rozwiązać ten projekt i czy jest dla niego miejsce w realnej gospodarce? Pierwszy wpis dotyczył będzie Ojca kryptowalut, czyli Bitcoina. Nie mogło być inaczej. Zapraszam do lektury.

Czym jest analiza kryptowalut?

W odniesieniu do klasycznego rynku np. papierów wartościowych jest to, zaraz obok analizy technicznej, metoda pomiaru wartości i próba przewidzenia na tej podstawie przyszłości. Analizując czynniki ekonomiczne i finansowe jakiejś spółki oraz wszystko, co może mieć wpływ na jej notowania, osiąga się jakiś wynik/liczbę/wniosek i sprawdza się czy akcje są niedowartościowane lub przewartościowane. Na tej podstawie podejmuje się decyzję dotyczącą kupna lub sprzedaży danego aktywa. Analiza kryptowaluty Bitcoin powinna skupia się jednak na ogólnej sytuacji ekonomicznej, popularności tej kryptowaluty i jej cech, które czynią z niej wartościowe lub nie aktywo inwestycyjne.

Trochę więcej tutaj: Analiza rynku, wykres kryptowalut

Satoshi Nakamoto – twórca Bitcoina

Analizę fundamentalną Bitcoina spróbujmy zacząć od samego twórcy, założyciela, prezesa. Zazwyczaj w przypadku np. spółek giełdowych jest to już człowiek z jakąś przeszłością. Miał okazję się czymś wykazać (albo na plus, albo na minus). W przypadku Bitcoina sprawy się nieco komplikują, ponieważ… nikt oficjalnie nie zna twórcy Bitcoina. Mityczny Satoshi Nakamoto to pseudonim, którym się posługuje jedna osoba lub grupa genialnych informatyków (bo i takie teorie istnieją). Określenia “satoshi” używa się w Japonii dla pochwalenia człowieka, którego myśli są niezwykle trzeźwe i przenikliwe. “Nakamoto” natomiast to zbitka dwóch słów: “naka”- wnętrze i “moto”- fundacja. Jeśli prywatność dobrze określa istotę Bitcoina, to również wyśmienicie pasuje do Satoshi Nakamoto, który (którzy) do dzisiaj chce zachować anonimowość. Z drugiej strony nietrudno wyobrazić sobie jakie konsekwencje mogłyby grozić śmiałkowi, który swoim pomysłem może zrewolucjonizować sposób w jaki myśli się o finansach i może zagrażać współczesnemu światowi finansów.

satoshi – każdy Bitcoin jest równy 100 milionom Satoshi. Jest to więc najmniejsza jednostka rejestrowana w sieci blockchain. Pomyśl o tym jak o groszach, które stanowią 0,01 PLN. Z tą różnicą, że 1 Satoshi = 0,00000001 BTC.

Funkcja Bitcoina

Bitcoin, przynajmniej w swoim zamyśle, był stworzony jako alternatywa dla pieniądza fiducjarnego (FIAT). Kiedy ja pierwszy raz natknąłem się na kryptowaluty, myślałem że podstawową funkcją Bitcoina będzie dokonywanie płatności. Czy aby na pewno tak jest? Kiedy dokonujemy płatności, oczekujemy jako użytkownicy kilku cech, m. in.:

  1. Szybkość – czy wyobrażasz sobie płacić w sklepie kartą i czekać na potwierdzenie z terminala np. 60 minut, a czasami nawet dzień lub dwa? No właśnie. Taka sytuacja może mieć miejsce w przypadku dużego obciążenia sieci, tzn. kiedy jednocześnie wykonywanych jest zbyt dużo operacji i wtedy sieć się “zatyka”. Tutaj trzeba oddać Bitcoinowi to, że są próby wprowadzania udoskonaleń np. Lightning Network, która może znacząco zwiększyć szybkość potwierdzeń.
  2. Prostota – to już chyba bardziej kwestia przyzwyczajeń. Plastikowa karta w przypadku złotówek czy odczyt klucza prywatnego z telefonu lub również karty to żadna różnica.
  3. Dostępność – dopóki płatności Bitcoinem, czy inną kryptowalutą nie staną się powszechnie akceptowalne i w każdym sklepie nie będzie możliwości robienia w ten sposób zakupów, nie ma mowy o łatwej dostępności.
  4. Bezpieczeństwo – transakcje w sieci są nieodwracalne (przynajmniej w teorii). Nasz błąd może więc słono kosztować. Pozostaje również pytanie do kogo zgłosić się w przypadku np. podania złego adresata? Nie ma takiej możliwości. I choć blockchain to wspaniała technologia, zmusza do bycia bardziej odpowiedzialnym za to co robimy.
  5. Niskie koszta – tutaj wracamy na chwilę do punktu nr 1. Za akceptację transakcji w sieci górnicy dostają nagrodę w postaci prowizji w Bitcoinach. Wielkość prowizji ma wpływ na szybkość przesyłu środków. Czy idąc do sklepu i płacąc np. 3 zł za piwo, z konta pobierana jest dodatkowa prowizja np. 30 groszy?
  6. Wahania kursu – jeśli dodamy do tego ogromne wahania cen Bitcoina, to pryska sen o Bitcoinie jako środku płatniczym (przynajmniej na dzisiaj, w tej formie)

Wygląda więc na to, że Bitcoin jest traktowany bardziej jako “store of value”, czyli aktywo przetrzymujące wartość. W swojej “budowie” podobny jest on do złota. Jego również jest skończona ilość, wydobywa się je, a następnie przetrzymuje w skarbcach. Na upartego złotem również zapłacimy za jakiś towar lub usługę, ponieważ jest powszechnie akceptowalne. Jednak nie zawsze i nie wszędzie.

Bitcoin był po prostu pierwszy

Jest jedna rzecz, która pomimo wad, które Bitcoin niewątpliwie ma, przemawia mocno na jego korzyść. Analiza kryptowaluty Bitcoin właściwie powinna zaczynać się w tym punkcie. Jest on pierwszą kryptowalutą (dlatego na pozostałe kryptowaluty mówi się altcoins (waluty alternatywne). Zapewne 99% nowych użytkowników Bitcoina czy też spekulantów na tym rynku, gdy pierwszy raz usłyszało o kryptowalutach, to właśnie o Bitcoinie. Z tego samego względu pozostałe kryptowaluty są zestawione w parze z Bitcoiniem. Jest on również największy pod względem kapitalizacji- 221 mld dolarów amerykańskich. Poniżej lekko przestarzały obrazek, ilustrujący jak jak wygląda kapitalizacja Bitcoina w porównaniu do wartości firm, złota, pieniądza fizycznego a nawet najbogatszych w tamtym czasie ludzi (dane z września 2018).

bitcoin kapitalizacja
B – miliard, T – bilion. Gdyby zrobić aktualizację obrazka, to na dzisiaj Bitcoin znajdowałby się gdzieś między majątkiem Jeffa Bezosa, a wartością firmy Amazon.

Kilka rzeczy, które powinieneś wiedzieć o Bitcoinie

  • Bitcoin powstał w 2009r. Jest go ograniczona ilość 21.000.000 sztuk, która wydobywana jest w procesie zwanym “miningiem” tj. kopaniem. Do dzisiaj wydobytych jest już 17.808.150 co stanowi 84% całości. Trzeba mieć jednak na uwadze, że duża część z Bitcoinów jest po prostu nie do odzyskania, np. jeśli ktoś zgubił klucz prywatny. Według różnych danych jest to nawet 3-4 mln BTC. Średnio co 10 minut wydobywany jest nowy blok, za który na dzisiaj nagroda wynosi 12,5 Bitcoina, który trafia do obiegu. Co jakiś czas nagroda zmniejsza się o połowę, jest to tzw. “halving”.

Więcej o miningu we wcześniejszym wpisie: Kopanie kryptowalut – mining

  • Cena Bitcoina na dzień 09.07.2019r. wynosi 12.300$ czyli ok. 46 760 zł. Wolumen transakcyjny w ujęciu 24h to 28 mld dolarów (dane z coinmarketcap.com). Dla porównania na szczycie hossy z roku 2017 było to 22-23 mld dolarów. Bitcoinami o takiej łącznej wartości wymienili się uczestnicy rynku.
  • Według szacunków ostatni Bitcoin zostanie wydobyty ok. 2140 roku. Nie będzie więc już nagród za wydobycie bloku, kopacze zarabiać będą jedynie z prowizji od transakcji.
  • Bitcoin nie do końca jest taki anonimowy. Wprawni hackerzy i instytucje rządowe są w stanie prześledzić praktycznie wszystko, w tym transakcje w sieci Bitcoin. Zbiór danych zebranych z różnych nodów (komputerów) może być wystarczający do tego, by określić skąd dokładnie został wysłany Bitcoin.
  • To że Bitcoin nie ma centralnego emitenta, nie oznacza że nie podlega żadnym regulacjom. Różne kraje mają inne podejście do tematu kryptowalut. Według ekspertów Banku Chin, posiadanie Bitcoina w Chinach jest całkowicie legalne, jednak ogólnie panuje przekonanie że rząd Chin jest im przeciwny (obowiązuje tam Bitcoin Ban). Jest on również legalny m. in. w USA, czy Polsce. Inną kwestią są sprawy podatkowe- to temat na inny wpis, tym bardziej, że przepisy w tej kwestii cały czas się zmieniają.
  • Bitcoin jest bardziej popularny niż mogłoby Ci się dzisiaj wydawać. Poniżej zamieszczam wykres ze wspomnianym już wcześniej wolumenem transakcji. Fioletowym kolorem zaznaczony szczyt poprzedniej bańki cenowej oraz wolumen transakcyjny na tamten czas, pomarańczowym obecna sytuacja.
bitcoin wolumen
strzałki – poziom cenowy [$], kółka – wolumen transakcyjny [$]

Analiza kryptowaluty Bitcoin – podsumowanie

Moim zdaniem najciekawszy test dla Bitcoina dopiero nadchodzi. Mając na uwadze fakt, że powstał on po kryzysie 2008/2009, tak naprawdę nie wiemy jak zachowa się cena Bitcoina w obliczu dużego spowolnienia gospodarczego. Czy tak jak złoto oraz mocne waluty typu dolar amerykański czy frank szwajcarski okaże się bezpieczną przystanią, czy może ludzie zaczną masowo z niego uciekać, powodując przecenę jakiej jeszcze nie widzieliśmy? Małą próbką może być sytuacja w Wenezueli. Podczas gdy szaleje tam hiperinflacja, popularność tej kryptowaluty, a przede wszystkim ilość kupowanych Bitcoinów na platformie LocalBitcoins, stale rośnie i bije kolejne rekordy. Czy Bitcoin faktycznie okaże się cyfrowym złotem?

Życzę udanych decyzji, nie tylko inwestycyjnych  ?!





Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *