Czym jest blockchain? Co stoi za tą technologią?

Załóżmy, że tak jak ja nie pracujesz na co dzień w branży nowych technologii, a Twoje komputerowe umiejętności kończą się na podgłośnieniu (za to z wykorzystaniem skrótu klawiszowego) serialu na Netflixie. To jeszcze nie oznacza, że nie jesteś w stanie zrozumieć czym jest blockchain i jak działa świat kryptowalut. Ciężko byłoby inwestować w cokolwiek swój czas czy pieniądze, jeśli nie wiemy z czym to się je. Spójrzmy więc na to okiem przeciętnego użytkownika, takiego jak ja.

Czym jest blockchain?

Technologia blockchain

Blockchain to z j. angielskiego łańcuch bloków, czyli rozproszona (distributed) baza danych, która nazywana jest również rozproszoną księgą główną. To nic innego jak rejestr dzielony, a blok w tym układzie jest pozycją we wspólnym rejestrze. Każde jego uzupełnienie to nowa pozycja. Ja wyobrażam sobie po prostu rozpięty łańcuch np. rowerowy jako wspólny rejestr, a dochodzące do niego ogniwa jako nowe pozycje. Poszczególne pozycje (ogniwa) są od siebie zależne, ponieważ zawierają odwołanie do poprzednich ogniw. Nie ma więc możliwości zmiany transakcji bez zmiany wszystkich poprzednich pozycji we wspólnym rejestrze.

Tysiące kopii tego rejestru przechowywane są na komputerach osobistych i serwerach firmowych na całym Świecie, dlatego stosuje się termin zdecentralizowany. Średnio co 10 minut pojawia się takie nowe ogniwo, w którym mogą być przesyłane informacje o transakcjach, np. handlowych udziałów, akcji, stanów własności, sprzedaży, kupna wytworzenia energii elektrycznej, kupnie lub sprzedaży walut, w tym właśnie kryptowalut. Blockchain to technologia, a kryptowaluta np. Bitcoin, jest na tej technologii oparta. Wydaje mi się, że to dość ważne kwestia i często mylona.

Jak w praktyce działa blockchain?

Jak w praktyce działa blockchain?

Załóżmy, że chcesz oddać koledze pieniądze z wykorzystaniem bankowości internetowej. W tym przypadku pomiędzy Tobą a Twoim kolegą występuje pośrednik (bank). Po pierwsze “stwierdza”, że jesteś właścicielem tych środków, następnie potwierdza transakcję i przekazuje je do kumpla- od tego momentu to on jest ich właścicielem. Jest to układ “użytkownik – pośrednik – użytkownik”. Blockchain powstał m. in. z myślą o tym, żeby z tego układu wykluczyć pośrednika (w imię zasady bezgranicznego braku zaufania do kogokolwiek). Tak by powstał układ “użytkownik – użytkownik” (czyli peer-to-peer). W takim razie czym to się różni od banku? Jak już wspomniałem rejestr należy do każdego kto posiada jego kopię (to nie oznacza, że ma nad nią kontrolę). Dodatkowo rejestr taki jest nieodwracalny. To tak jakbyś Ty i Twój kolega posiadali setki ziomków, którzy obserwują jak przekazujesz pieniądze i jednogłośnie zgodzili się, że naprawdę je oddałeś i czy oddałeś odpowiednią ilość.

Czy istnieje sejf, w którym przetrzymywane są bitcoiny?

Gdzie przechowywane są bitcoiny?

Nie istnieje żaden sejf i np. dla Bitcoina każda pozycja w rejestrze to jest właśnie pieniądz. Załóżmy, że Ty jako twórca nowej kryptowaluty dokonujesz pierwszy wpis w księdze i zapisujesz, że od teraz będzie istniało 1 milion np. Wacławcoinów (Wacław to piękne imię, nic osobistego). Następnie przekazujesz je do mnóstwa ludzi, tworząc nową pozycję w rejestrze dla każdej transakcji. Przesyłasz 500 coinów do bardzo dobrego ziomka, 200 do dobrego ziomka itd. Wcześniej Twoi kumple musieliby dać Ci adres swojego portfela, co jest odpowiednikiem danych konta bankowego. Kumple posiadają również długie, skomplikowane i sekretne kody, które dają im dostęp do pozycji w rejestrze, odpowiadających za ich portfele. W ten sposób tylko oni mogą stworzyć nową pozycję w rejestrze spośród coinów, które dostali.

Mając na uwadze fakt, że mówimy tutaj o sposobie na weryfikację własności czegokolwiek, co jest cyfrowe, dochodzimy do sedna sprawy. Jak może to wpłynąć na inne dziedziny gospodarki, niż tylko omawiane wyżej płatności?

Praktyczne zastosowanie technologii blockchain

Praktyczne zastosowanie technologii blockchain

Przykład: Odnawialne źródła energii- obserwujemy duży wzrost zainteresowania pozyskiwaniem w ten sposób energii. Jedną z firm blockchainowych, która chce wykorzystać w praktyce siłę, która stoi za tą technologią, jest np. PowerLedger. Domy zaopatrzone w OZE (np. panele fotowoltaiczne) tworzyłyby, magazynowały i handlowały energią pomiędzy sobą, w zależności od tego który sąsiad potrzebuje aktualnie więcej energii, a który ma jej w nadmiarze. To wszystko bez pośrednika, omijając centralne serwery i instytucje nadzorujące. Wszystko bazujące na sieci peer-to-peer, rozliczając się w sieci w sposób zdecentralizowany.

Inwestując więc sprawdzam m.in. jaki faktycznie problem próbuje rozwiązać dany projekt, jaka jest tego użyteczność, jak duża jest konkurencja. Myślę, że jeśli przy zastosowaniu blockchain jesteśmy w stanie optymalizować procesy, obniżać koszty, poprawiać funkcjonalność, wyeliminować problem braku zaufania do strony “trzeciej”, to istnieje duża szansa na globalną implementację i rozwój w tę stronę. Zdaję sobie jednocześnie sprawę z tego, że to młoda technologia, nie ma w niej jeszcze za dużo specjalistów, a dla większości ludzi to totalne science fiction. Dla mnie to akurat wspaniała wiadomość, ponieważ jestem w trakcie akumulowania różnego rodzaju projektów do swoich portfeli. Jak zwykle- czas pokaże!

Życzę trafnych decyzji, nie tylko inwestycyjnych!





Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *